#zostanwdomu

Sytuacja w związku z „koronawirusem” spowodowała, że zatrzymała się, między innymi branża fotograficzna i wideo. Odwołane koncerty, eventy, wydarzenia kulturalne, itp. powodują, że my, twórcy foto-wideo zostaliśmy bez zleceń, a co za tym idzie nie zarabiamy. W branży ślubnej również podobna sytuacja, ponieważ zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób, zakaz działalności restauracji i firm cateringowych sprawia, że organizacja ślubu i wesela na dzień dzisiejszy staje się praktycznie niemożliwa. W grupach ślubnych, trwa zażarta dyskusja na ten temat. Jedne Panny Młode są załamane, bo planowały wesele na marzec/kwiecień, inne spokojnie wyczekują jak rozwinie się sytuacja, bo do ich wesela jeszcze kilka miesięcy. Nikt nie chce wpadać w panikę, ale da się wyczuć stan krytyczny w tej materii.

Według nas, biorąc pod uwagę sytuację np. we Włoszech, gdzie dzieją się naprawdę niepokojące rzeczy, wprowadzenie zakazu jakichkolwiek zgromadzeń (czyli wprowadzenie stanu wyjątkowego) byłoby najlepszym rozwiązaniem, bo niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Dziś trafiliśmy na ogłoszenie knajpy, która ogłasza się (a nawet sponsoruje reklamę na FB), że mimo nieoficjalnego stanu wyjątkowego na terenie kraju, gorąco zaprasza do organizacji imprez z alkoholem. Pokrętnie tłumaczy, że to imprezy „prywatne” i poniżej 50 osób, więc wolno… No, teoretycznie wolno, ale czy to jest mądre pamiętając, że wybuch pandemii we Włoszech miał miejsce w momencie, kiedy wszyscy ruszyli właśnie do… lokali i bawili się beztrosko? Podobnie sytuacja ma się z organizacją wesela. Czy jest różnica, czy na Waszym przyjęciu pojawi się 20 czy 49 osób? Wesele to m.in. spotkanie rodzinne, a więc w dużej mierze osoby starsze, które są w grupie największego ryzyka. Zafundujecie rodzicom albo babci z dziadkiem „rosyjską ruletkę” z koronawirusem w tle? W imię wpłaconego na salę i usługodawców zadatku? W momencie, kiedy wirus jest bezlitosny dla osób starszych, ale również tych schorowanych? Tutaj główną rolę gra etyczne podejście i pojawia się, bez wyolbrzymiania temat: ile warte jest ludzkie życie – bo niestety na przykładzie kilku Państw na świecie, mówimy o najczarniejszym scenariuszu. A można zminimalizować ryzyko, zostając w domu i np. przesunąć termin organizacji uroczystości w przyszłość – gwarantujemy Wam, że żaden trzeźwo myślący i posiadający serducho na właściwym miejscu właściciel sali weselnej czy usługodawca, taki jak My, nie odmówi realizacji swoich usług w innym, dużo późniejszym terminie. Nasi Klienci już są w kontakcie z nami i wspólnie uzgadniamy nowe terminy na te wesela, które zaplanowany był na marzec i kwiecień tego roku.

My, tak jak wspomniałem, również mamy problem, ponieważ produkcja foto-wideo to nasza jedyna działalność i gdyby nie fakt, że zeszły sezon zamknęliśmy z „dobrym wynikiem”, dziś mielibyśmy poważny problem. Ale co z tymi, którzy dobrych wyników nie mieli, albo np. końcem roku poczynili inwestycje związane ze sprzętem, aby w nowym sezonie dać Klientom jeszcze lepszą jakość swoich usług, licząc jednocześnie, że „odkują się” tuż po Nowym Roku? Nikt póki co nie wie, co się wydarzy w kwestii wsparcia firm. Jest mowa o zawieszeniu kredytów, nieśmiało wspomina się o zawieszeniu ZUS… Włochy w tej chwili uruchomiły „postojowe”, również dla jednoosobowych działalności gospodarczych – o tym w Polsce na razie cisza. Cała nasza branża eventowo-rozrywkowa czeka na ruchy ze strony rządu, dotyczące właśnie wsparcia tego sektora rynku. My również czekamy. W zasadzie, to czeka cała gospodarka.

Przy okazji całej sytuacji, trzeba doszukać się też pozytywów, aby całkowicie nie dać się zwariować. Akcja #zostanwdomu to dobra okazja do spędzenia z bliskimi większej ilości czasu, rozmów, wspólnych zajęć. Ciągle słyszymy, że nie ma czasu na nic, że żyjemy w ciągłym biegu. Więc jeżeli macie możliwość, zostańcie w domu i odpocznijcie. Zregenerujcie organizm, wyśpijcie się. Naprawdę, do minimum ograniczcie wychodzenie z mieszkania – tak jak apelują w mediach, ten czas to nie jest okres ferii dla młodzieży, czy urlopów dla dorosłych, to czas kiedy powinniśmy zrobić wszystko, aby tego dziadowskiego wirusa pozbawić możliwości atakowania kolejnych organizmów.

Dużo zdrowia, odpowiedzialnej postawy i #zostanwdomu 
Arkadiusz Małecki
AM MEDIA